Nissan Navara 2.5D
Do niedawna pikapy taki jak Nissan Navara były popularne, bo sprzyjały temu przepisy podatkowe (do teraz wiekszość, bo prawie 80% kupowanych egzemplarzy to wersje z podwójną kabiną). Teraz jednak prawo się zmieniło i jest więcej pojazdów, od których ceny można odliczać VAT. Czy to oznacza, że pikapy popadną w niełaskę? A może mają inne zalety, dzięki którym nadal będą kupowane?

Część pasażerska Navary (w przeciwieństwie do spartańskiego NP300) bardziej przypomina luksusową limuzynę niż pojazd przeznaczony do ciężkiej pracy. Mamy tu skórzaną tapicerkę, podgrzewanie foteli oraz automatyczną klimatyzację. Miejsca wystarczy w obu rzędach siedzeń, ale ich wyprofilowanie nie jest idealne. Z przodu fotele Navary nie zapewniają dobrego podparcia bocznego, a płaska kanapa z tyłu – wystarczającego komfortu; warto nadmienić, że rozwiązanie tylnej części podwozia to klasyczne jak w większości pickupów "rama-sztywny most na resorach", co dodatkowo "uprzyksza" jazdę bez obciążenia.  Dobrze zaprojektowano część ładunkową. Ma ona duże wymiary, a dzięki instalowanemu seryjnie systemowi C-Channel można bez trudu unieruchomić ładunek. W szynach na burtach i podłodze mocuje się uchwyty, do których podczepione są pasy do zabezpieczenia transportowanych przedmiotów.

Podczas jazdy na asfalcie Navara zachowuje się całkiem stabilnie. Na wybojach nie podskakuje i prowadzi się poprawnie także podczas szybkiego podróżowania. Pomaga w tym wystarczająco precyzyjny układ kierowniczy. W trakcie przemieszczania się w terenie przeszkadzają przede wszystkim znaczne gabaryty pojazdu oraz duży promień skrętu. W czasie pokonywania kolein w drodze problem stanowi zbyt mały prześwit (215 mm). Podczas testów Auto-Świat zdarzało się, że Navara ocierała o ziemię elementami podwozia. W pokonywaniu bezdroży oprócz dołączanego na sztywno napędu przedniej osi pomaga blokada tylnego mechanizmu różnicowego. Warto jednak pamiętać, że jest to wciąż pickup, a nie rasowa terenówka lub limuzyna klasy premium i w tych kategoriach nie mozna zbyt wiele zarzucić.

Pod względem ochrony pasażerów w razie kolizji Nissan Navara nie wypada niestety zbyt dobrze. Na pokładzie znalazły się cztery airbagi oraz kurtyny powietrzne, ale  i tak w teście zderzeniowym Euro NCAP Navara uzyskała tylko trzy gwiazdki na pięć możliwych. Nawet za dopłatą nie można mieć układu ESP oraz reflektorów ksenonowych, a cena samochodu nie jest niska.

na podstawie:www.auto-świat.pl

Nissan NP300, nazywany przez wielu klasycznym "wołem roboczym" oferowany jest w naszym kraju w trzech wersjach nadwoziowych: z kabiną pojedynczą, przedłużaną i podwójną.
Wersja Single Cab (kabina pojedyncza) jest pojazdem trzymiejscowym. Przy okazji ma największą skrzynię ładunkową (2.235mm długości, 1.465mm szerokości). Auto sprawdzi się na przykład w rękach rzemieślników, osób dojeżdżających na budowy, farmerów. W tym wydaniu auto sprzedawane jest w dwóch wersjach napędowych: na przednią oś lub na cztery koła. W kabinie przedłużanej (King Cab) NP300 przewidziano miejsca dla dwóch osób oraz bezpieczny schowek na narzędzia i materiały. W NP300 z kabiną podwójną (Double Cab) są miejsca dla 5 osób.


Model NP300 posiada ładowność o wysokości 1.115kg. Przy okazji auto może holować przyczepę o masie do 3 ton, dzięki czemu efektywnie zwiększa się ilość dostępnej przestrzeni bagażowej. To wszystko uciągnie silnik, który nie zmienił się w stosunku do poprzedniej wersji zbyt wiele. W aktualnym modelu spełnia on normy Euro4. Jednostka diesla z bezpośrednim wtryskiem rozwija moc 129 KM oraz moment obrotowy 294Nm. Pozwala to na swobodne przewożenie dużych ładunków oraz holowanie. Motor połączono z pięciostopniową skrzynią biegów. Co prawda pracuje ona dość ciężko, ale biegi włącza się precyzyjnie. W standardowym wyposażeniu znajduje się mechanizm różnicowy z ograniczonym poślizgiem, poprawiający przyczepność na trudnych nawierzchniach.

Niezależne zawieszenie przednie oraz resory piórowe z tyłu sprawiają, że NP300 radzi sobie nawet z ciężkim ładunkiem i w każdym terenie. Dla ułatwienia przemieszczania się w trudnych terenach samochód posiada dodatkowo zabezpieczoną miskę olejową oraz zbiornik paliwa. Jeśli chodzi o właściwości terenowe to pick up Nissana bez żadnych wątpliwości zalicza się do grupy aut terenowych. Prześwit 230mm, kąt najazdu i zjazdu 31 stopni oraz głębokość brodzenia 450 mm pozwalają zapuścić się w tereny niedostępne dla aut osobowych czy SUVów. Auto radzi sobie ze wzniesieniami o nachyleniu wzdłużnym 39 stopni i bocznym 48 stopni. Podczas jazd testowych auto wielokrotnie musiało przejechać przez błotne dukty w lesie, po ostrych kamieniach czy zwalonych konarach drzew. Ekstremalne podjazdy czy strome zjazdy również nie robiły na NP300 większego wrażenia. Auto jechało wedle życzeń kierowcy, dostarczając go z punktu A do punktu B, bez jakichkolwiek protestów i komplikacji.

Pomimo tego że NP300 to samochód spartański, stworzony do pracy, to jego wnętrze potrafi zapewnić komfort kierującemu. W upalne dni wnętrze kabiny będzie chłodzone poprzez klimatyzację dostępną w opcji. Martwą ciszę i warkot silnika rozproszy odtwarzacz CD. Konstruktorzy nie zapomnieli o takich dodatkach jak elektrycznie sterowane lusterka i szyby oraz centralny zamek. Na liście wyposażenia widnieją także takie elementy jak dwie poduszki powietrzne, przednie lampy przeciwmgielne, immobiliser czy rozłączane piasty.

Aby NP300 mógł skupić się wyłącznie na pracy, zwiększono okresy międzyprzeglądowe. W tej wersji wizytę w serwisie zaplanowano co 30 tysięcy kilometrów. Producent daje na pojazd trzyletnią gwarancję lub 100 tysięcy kilometrów przebiegu. Nissan NP300 to propozycja dla ciężko pracujących osób, które nie poszukują żadnych kompromisów tylko samochodu, który sprawdzi się w każdej sytuacji.

Nissan Titan 2013 to pełnowymiarowy samochód typu pick-up produkowany przez Nissana począwszy od roku 2004. Podobnie jak pozostałe pickupy Nissana, Titan dostępny jest w dwóch wariantach kabinowych "King Cab" i "Double Cab" i biorąc pod uwagew możliwość przewiezienia do 6 osób w pr\zedziale pasażerskim jest mocnym rywalem dla Chevroleta Silverado, Rama 1500 i Forda F-150. Do napędu użyto benzynowego silnika V8 o pojemności 5,6 l V8 i mocy 309 KM (227 kW) przy 4900 obr/min oraz momencie obrotowym 517 Nm przy 3600 obr/min. Od 2007 roku montowana jest wzmocniona do 321 KM (236 kW) jednostka napędowa. Titan proponowany jest z napędem na dwa lub na cztery koła oraz 5-stopniową automatyczną skrzynią biegów i blokadą mechanizmu różnicowego lub systemem LSD w tylnym moście napędowym. Wbrew pozorom, Nissan Titan nie jest amerykańskim odpowiednikiem Navary. To pełnowymiarowy pick-up, którego głównymi konkurentami na rynku ameryki północnej są Toyota Tundra, Chevrolet Silverado czy RAM 1500. Wraz ze zmianami na nowy rok modelowy, cena podstawowej wersji Titana w Stanach Zjednoczonych zwiększyła się do 28 820 dolarów (w roku modelowym 2013 przewidziano facelifting Titana). Co ciekawe, Nissan życzy sobie dodatkowe 995 dolarów tzw. destination charges, a więc opłat związanych z transportem auta z fabryki do dilera. Łącznie więc sugerowana cena detaliczna (MSRP) to 29 815 dolarów. Na nowy rok modelowy Nissan przygotował kilka drobnych zmian. W ich skład wchodzi m.in. tylny spojler umieszczany na burcie przedziału ładunkowego wraz z kamera pomocniczą, w wersjach SV oraz SL montowany będą teraz standardowo także boczne progi. Ta druga wersja dostanie także 120-woltowe gniazdko, obudowę ochronną paki oraz chlapacze. Niestety najbardziej podstawowa odmiana S przeszła bardzo skromne zmiany, bowiem specjalnie dla niej przestylizowano stalowe obręcze. W kabinie, we wszystkich odmianach pojawiła się zupełnie nowa czteroramienna kierownica. W wersji Titan PRO-4X na rok 2013 montowany będzie matowy chromowany grill, ciemne felgi oraz wloty powietrza w dolnej części pasa przedniego. We wnętrzu tej odmiany zamiast czerwonego pojawi się białe przeszycie tapicerki, radio z wejściem USB i możliwością odsłuchu satelitarnych stacji. Przednia ławka na całą szerokość pojazdu jest typowym elementem modelach S i SV; kubełkowe fotele to natomiast znak rozpoznawczy wersji SL i PRO-4X. Ogólnie układ wnętrza jest funkcjonalny i uległ jedynie dorbnym modyfikacjom względem pierwszej generacji, która wydawała się mieć więcej wspólnego z minivanem niż pickupem. Pod maską pracuje nadal ta sama jednostka V8 o pojemności 5,6 l produkująca 321 KM (dwa wałki rozrządu, cztery zawory na cylinder), która współpracuje z pięciobiegową automatyczną skrzynią przekazującą moc na tylną lub na obie osie. Za bezpieczeństwo pasażerów Titana odpowiedzialne są poduszki powietrzne, boczne kurtyny w drzwiach i elektroniczny system Nissan's Active Brake Limited Slip.

Dane techniczne Nissan Titan (2004 - teraz)

Pickup 5.6 V8 5 Moc [KM] 305

Pojemność [cm3] 5552 Zużycie paliwa [l/100km] 13.1

Przyspieszenie 0–100km/h [s]

Długość [mm] 5695 Szerokość [mm] 2002 Min. pojemność bagażnika [l]

Dane podstawowe

Typ nadwozia Pickup Nazwa generacji

Lata produkcji 2004 – teraz

Długość [mm] 5695

Szerokość [mm] 2002

Wysokość [mm] 1905

Liczba drzwi 2 Rozstaw osi [mm]

Masa własna [kg] 2398

Ogumienie przód 265/70 R18 Ogumienie tył 265/70 R18

Rodzaj silnika: Benzyna

Pojemność skokowa [cm3] 5552

Liczba cylindrów / układ 8 /

Moc [KM/kW] 305 / 224

Max moment obrotowy [Nm] 513

Skrzynia biegów Automatyczna

Liczba biegów 5 Napęd AWD

Osiągi Prędkość max [km/h]

Zużycie paliwa 5.6 V8 5: Cykl miejski [l/100km] 16.9 Cykl pozamiejski [l/100km] — Cykl mieszany [l/100km] 13.1

Emisja CO2 [g/km] 16.9

Free counters!

PATRONI I PARTNERZY "CHALLENGE: ARMENIA"

patronat honorowy wyprawy

ZAPOWIEDZI: